facebook twitter

W Muzeum Historycznym Miasta Tarnobrzega od 6 czerwca do 11 lipca br. można oglądać prace malarskie Janusza Rafała Głowackiego pt. “Kody przestrzeni“.

JANUSZ RAFAŁ GŁOWACKI
Urodzony w 1959 roku w Częstochowie. Studiował na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom uzyskał w 1985 roku w pracowni Andrzeja Pietscha. W 1999 roku został asystentem, a w 2004 roku adiunktem w Zakładzie Malarstwa i Rysunku Instytutu Plastyki Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie. Obecnie, w uczelni tej, która zmieniła nazwę na Akademia im. Jana Długosza, jako profesor kieruje katedrą malarstwa.
Brał udział w wystawach indywidualnych oraz uczestniczy w ekspozycjach zbiorowych w kraju i za granicą. Stała ekspozycja jego obrazów znajduje się w Galerii Kersten w Krakowie.
Sam tak mówił o swoim malarstwie: „Wybrałem malarstwo i stało się ono moim sposobem i receptą na życie. Oddaję się jemu całym sobą, ale też całym sobą czerpię zeń i radość i ból tworzenia. Niepokój twórczy stał się moją drugą naturą, albo pierwszą, która mnie wciąż napędza i gna i gna, pewnie aż po kres. Opisuję świat farbami, opowiadam to, co chcę powiedzieć, kodując często swoje opowieści, oczekując wszak od widza, że odszyfruje mój zapis – każdy na swój sposób… Jest też malarstwo – choć to zabrzmi jak truizm, nieustanną lekcją pokory, cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu, który zamierzyliśmy”.

Typologizacje perseweracyjne, którymi się obecnie zajmuję, to natrętne porządkowanie kardynalnych figur geometrycznych rzutowanych płasko, a wynika to z mojej wewnętrznej potrzeby.
Konfiguracje budowane są przewidywalnie i nieprzewidywalnie. Obrazy są punktowane cienkim pędzlem, wymagają wytrwałości, pokory i ogromnej cierpliwości, a co za tym idzie i czasu w ich opracowaniu. Od kilku lat zastanawiam się nad tym, w jaki sposób malarstwo może być badawcze.
W tych pracach pragnę znaleźć odpowiedź na to zagadnienie.
W stelaż rysunkowy wprowadzam walorowe różnice barwne i badam zależności optyczne koloru poprzez harmonie opozycyjne i hamownie analogiczne.
Koliste układy rozrysowuję na płótnie za pomocą cyrkla, skonstruowanego przez siebie z kwadratowych drewnach listewek. Pozostałe układy geometryczne odmierzam przykładnicą nie korzystając z pomocy komputera.
Kolejne rozwiązania ,,rodzą” się poprzez cykliczność i systematyczność pracy”.

 

Wernisaż wystawy