facebook twitter

Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega zaprasza na wystawę malarstwa znakomitego polskiego malarza Vlastimila Hofmana pt. „Vlastimil Hofman – wyraz duszy”.

Wystawa czynna będzie do 2 września 2018 r.

Zaprezentowane na wystawie obrazy pochodzą z Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze.

Vlastmil Hofman (1881–1970), urodzony w Karlinie koło Pragi czeskiej, w czesko-polskiej rodzinie Ferdynanda i Teofili Hofmanów, która w 1889 roku przeniosła się do Krakowa. Tam po ukończeniu gimnazjum im. Jana III Sobieskiego, Vlastimil rozpoczął w 1896 roku studia w Szkole Sztuk Pięknych. Był uczniem m.in. Jacka Malczewskiego, Leona Wyczółkowskiego i Jana Stanisławskiego. Wpływ tego pierwszego będzie decydujący w twórczości Hofmana. W latach 1899–1901 studiował w École des Beaux-Arts w Paryżu u Jean-Léona Gérôme’a. Pierwszym jego wielkim sukcesem malarskim była prezentacja pracy „Spowiedź” w 1906 roku w warszawskiej Zachęcie. Rok później jako pierwszy Polak otrzymał nominację na członka wiedeńskiej Galerii Secesji (Wienner Secession Galerie). Był również jako drugi (po Oldze Boznańskiej) członkiem Société Nationale de Beaux-Arts w Paryżu.

Lata wojny spędził w Pradze, po czym wrócił do Krakowa, gdzie zbudował dom i pracownię przy ul. Spadzistej. W 1923 roku został członkiem krakowskiego Towarzystwa Artystów Malarzy i Rzeźbiarzy „Sztuka Rodzima”. Hofman wystawiał swoje prace w kraju i za granicą w: Monachium (jego obrazy zakupiło bawarskie Muzeum Sztuki), Wiedniu, Berlinie, Kolonii i Pradze). Po indywidualnej wystawie ponad dziewięćdziesięciu prac w Paryżu, w tym wspomnianej już „Spowiedzi” uzyskał nominację na członka Salonu Narodowego Francji. Po wybuchu II wojny światowej i agresji ZSRR na Polskę Hofman wraz z żoną udał się przez Wołyń i Stambuł na Bliski Wschód. Cały czas malował, portretując m.in. polskich żołnierzy z armii gen. Andersa. W Jerozolimie w 1942 roku wydał także tomik wierszy „Przez ciernie do Wolności”. Do Krakowa powrócił w czerwcu 1946 roku, ale już w 1947 roku wyjechał do Szklarskiej Poręby, gdzie zamieszkał z żoną w domku zwanym potocznie „Wlastimilówką”. Żył bardzo skromnie, utrzymując się z malowania portretów turystom i okolicznym mieszkańcom. W 1962 roku w warszawskiej Zachęcie miała miejsce wystawa monograficzna artysty.

Zmarł 6 marca 1970 roku, dokładnie dwa lata po śmierci ukochanej żony Ady, z którą przeżył szczęśliwe 50 lat. Oboje pochowani zostali we wspólnym grobie na cmentarzu komunalnym.

Galeria: